Kolejny transport na Ukrainę. Rusza refundacja kosztów pobytu uchodźców

0
477

W poniedziałek 28 marca w miechowskim starostwie zebrał się Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego. Było to kolejne spotkanie w sprawie uchodźców na Miechowszczyźnie, w którym udział wzięli włodarze samorządów, szefowie służb, a także hotelarze i stowarzyszenia przyjmujące emigrantów z Ukrainy.

Burmistrz i wójtowie gmin relacjonowali postępy w nadawaniu uchodźcom numerów Pesel. W naszym powiecie idzie to tak sprawnie, że do urzędów ściągają również emigranci ulokowani nie tylko na naszym terenie, ale też spoza, choćby z Krakowa. Z danych przedstawionych przez starostę wynika, iż w Powiecie Miechowskim na dzień 28 marca było w sumie 764 uchodźców ukraińskich (głównie kobiety i dzieci), z czego 227 w domach prywatnych.

Samorządowcy sygnalizowali problemy proceduralne. Okazuje się, że osoby, które chcą wrócić do swojego kraju ogarniętego wciąż wojną, a takie się pojawiły, nie są przepuszczani przez granicę z niepełnymi ukraińskimi dokumentami (np. u dzieci). Jest również problem z zarejestrowaniem przez uchodźcę pojazdu zakupionego w Polsce. Mimo iż posiada nadany pesel, to nie może dokonać rejestracji bez karty pobytu.

We wtorek 29 marca w Powiatowym Magazynie Pomocy mieszczącym się w warsztatach Zespołu Szkół Nr 2 im. Jana Pawła II, został załadowany kolejny transport produktów, który za pośrednictwem przemyskiego samorządu powiatu, trafi bezpośrednio do Ukrainy. Żywność z długą datą ważności, środki higieny, czystości, pampersy itp. wolontaryjnie dostarczy pojazd firmowy Zygmunta Murdzy.

W środę 30 marca odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, na której do budżetu Powiatu Miechowskiego wprowadzone zostały rządowe środki (ponad 625 tys. zł) z funduszu pomocowego z tzw. specustawy ukraińskiej, refundujące poniesione koszty przyjęcia uchodźców wspomnianym hotelarzom i samorządom.

Krzysztof Capiga