Lapa, czyli czas zabawy….
Każdy, a może i znaczna większość, przecież lubi napić się jednego głębszego, a już na pewno podczas wakacji. Wbrew pozorom, w Rio nie znajdziemy...
Rio i schody Escadaria Selaron
W Rio de Janeiro oprócz wymienionych w poprzednich postach wspaniałych miejsc, udało mi się także dotrzeć na Górę Cukru, odwiedzić dzielnicę Lapa w dzień...
Copacabana – czyli lezę jak zwierzę
W Rio spędziłam w sumie 8 dni. Kilka z tych cudownych dzionków spędziłam na Copacabanie.
Zapewnię większość z Was kojarzy tą nazwę. Copacabana to nie...
Rio mnie pochłonęło mnie i wciągnęło w swoje magiczne sidła…
W tym mieście jest coś niezwykłego, jakaś magia. Niesamowita mieszanka rasowa, biali, czarni, mulaci pozwala to na wtopienie się w tłum. Ja chyba wmieszałam...
Rio de Janeiro
Federacyjna Republika Brazylii to jedno z największych państw świata. Fascynujące i wywołujące gęsią skórkę. Ponad 200 milionów mieszkańców rożnej maści. W Brazylii ciężko określić...
Karty zablokowane… Mój pierwszy dzień w Rio
Lot do Rio był męczący i bardzo długi. Leciałam liniami TAP Portugal i był to przeciętny lot z nieco sceptycznie nastawioną załogą, ale być...
Ceny na warszawskim lotnisku jak z kosmosu
W oczekiwaniu na lot ze stolicy do Lizbony postanowiłam napisać kilka słów o Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Warszawie. Według, mnie lotnisko to ma jedną... <

































