Kapsztad – jasne i ciemne strony miasta
Kolejny dzień mojej wizyty w tym niesamowitym mieście jakim jest Kapsztad, zaczęłam od zwiedzenia „District Six Muzeum”. Czyli po ostatniej dawce adrenaliny z rekinami...
Wodospady Foz De Iguazu
Ilha Grande opuściłam ze świeżym umysłem i pogodnym nastawieniem. Moim następnym przystankiem były wodospady Foz De Iquazu, które znajdują się na granicy brazylijsko-argentyńskiej.
Obszar na...
Santiago de Compostela
Podczas tego rejsu odwiedziliśmy Portugalię, trzy hiszpańskie wyspy Kanaryjskie i Vigo, czyli także hiszpańskie miasteczko będące portem wypadowym do Santiago De Compostela, w którym...
Lapa, czyli czas zabawy….
Każdy, a może i znaczna większość, przecież lubi napić się jednego głębszego, a już na pewno podczas wakacji. Wbrew pozorom, w Rio nie znajdziemy...
Korfu… raj dla turystów i miłośników podróbek
Po krótkiej przerwie spowodowanej zbyt dużym nawałem pracy oraz brakiem czasu na bloga witam ponownie.
Oficjalnie sezon wakacyjny na pokładzie można uznać za otwarty. Dla...
Życie recepcjonistki nie jest proste
Pierwszy dzień nowego rejsu zawsze jest pracowity. Na pokład w ciągu kilku godzin wsiadło i wysiadło ok 3700 osób. W ciągu tego rejsu odwiedzimy...
Copacabana – czyli lezę jak zwierzę
W Rio spędziłam w sumie 8 dni. Kilka z tych cudownych dzionków spędziłam na Copacabanie.
Zapewnię większość z Was kojarzy tą nazwę. Copacabana to nie...

































