Tunele średniowieczne w Miechowie – to nie MIT, ani LEGENDA!

0
92
Tunel - obok wieży rzut, georadar

W Miechowie dwóch badaczy udowodniło istnienie systemu średniowiecznych tuneli. Rodowity Miechowianin, archeolog – Paweł Micyk oraz regionalista Marek Michta prowadzili w ostatnich latach badania i kwerendy na terenie miasta i dawnego zespołu bożogrobców w Miechowie.

Informacje o tunelach krążyły wśród społeczności miasta w postaci licznych legend, zarówno na terenie kościoła, Rynku miasta, a nawet o biegnących połączeniach do pobliskiego Książa Wielkiego. Zgodnie z relacją Włodzimierza Barczyńskiego, pasjonata historii Grodu Jaksy, byłego dyrektora Muzeum Ziemi Miechowskiej, około 1928 roku jego dziadek wszedł do tunelu przez kościół (nie podał miejsca wejścia), a następnie obszedł Rynek i wrócił do kościoła osobną odnogą.

W tunelach w czasie II Wojny Światowej miechowski organista Franciszek Grzebieluch miał ukrywać Żydów. Znamy relację ministrantów, że jeszcze w latach 70 lub 80 XX w. było dostępne wyjście z kościoła w kierunku miasta. Na Rynku miasta miały znajdować się wejścia do tuneli, a z Placu Tadeusza Kościuszki tunel miał prowadzić do ogródów, a w kierunku południowym do obecnego cmentarza i kościoła św. Barbary (obecnej kaplicy cmentarnej) zbudowanego na początku XV w.

Na fragment tunelu Paweł Micyk natrafił już podczas badań w 2010 roku w południowym skrzydle budynku klasztornego. Murowany tunel w okresie późnośredniowiecznym/nowożytnym przebudowano na piwnice użytkowe. Od strony wschodniej zamurowane obecnie przejście łączyło budynek klasztorny z kościołem przechodząc przez fundament ściany romańskiej z XIII w., a w kierunku zachodnim kontynuowało się w wydrążonym lessie – w częściowo wyeskplorowanym w wypełnisku znaleziono przedmioty z XX wieku z czasu jego zasypania.

Jak wspomina miechowski archeolog, temat badania tuneli powrócił w ostatnich latach, Stało się to dzięki przeprowadzonym nieinwazyjnym badaniom, na co wyraził zgodę proboszcz Bazyliki Grobu Bożego w Miechowie ks. Franciszek Siarek a za nim konserwator zabytków. Pierwsze badania georadarowe przeprowadzono we współpracy z naukowcami z Wydziału Geologicznego Uniwersytetu Warszawskiego – Tomaszem Łątka i Michałem Piszem (UW/Uniwersytet w Bradford). Ich kontynuacja była prowadzona już samodzielnie, bowiem, jak mówi Paweł Micyk – dysponowaliśmy własnymi urządzeniami pozwalającymi na bieżącą weryfikację badań. – Badania prowadziliśmy wielokierunkowo przez analizę źródeł historycznych, weryfikację przekazów mieszkańców, dotychczasowe badania archeologiczne, a przede wszystkim sukcesywnie prowadzone badania georadarowe.

Korytarz piwnicy łączący z tunelem – Rynek, georadar przekrój

Na południe od budynku kościoła i budynków klasztornych badania georadarowe potwierdziły zachowany i drożny tunel na odcinku ok. 60-70 metrów. W kierunku południowo – wschodnim odchodziła odnoga w kierunku Rynku, jednak ta część tunelu uległa punktowemu zawaleniu. Wyjście z kościoła zostało zasypane i zamurowane po II wojnie światowej, a w najbliższych miesiącach przeprowadzone będą prace pozwalające na wejście do zachowanej części.

W średniowiecznych piwnicach na Rynku wychodzą przejścia do tunelu (obecnie zasypane lub zamurowane), co dodatkowo zostało potwierdzone badaniami georadarowymi. Tunel zbudowano 2 metry od fundamentów kamienic, a sklepienie znajduje się ok. 3 metrów pod obecnym poziomem chodnika. Piwnice połączone były z tunelem korytarzami o długości ok. 2 metrów. Potwierdzone zostały obecnie 3 takie połączenia, zweryfikowane dodatkowo badaniami georadarowymi. Część korytarzy zostało zniszczonych po wyburzeniu historycznych budynków przy ul. Sienkiewicza i budowy domu towarowego, nie można jednak wykluczyć, że sam tunel się zachował. Nie ma obecnie pewności, czy tunele znajdują się na wszystkich. czy tylko na dwóch pierzejach Rynku. Tunel rozciągał się w kierunku zachodnim na Plac Tadeusza Kościuszki.

W trakcie badań archeologicznych odsłonięte zostały relikty gotyckiej bramy wjazdowej, prawdopodobnie będące częścią podziemnego systemu. W ogrodzie kościelnym od strony zachodniej na podstawie badań georadarowych stwierdzono zachowany ok.15-20 metrowy odcinek. Wejście w tym miejscu znajdowało się m.in. wieży strażniczej, której relikty widoczne są jeszcze na zdjęciach lotniczych z lat 50 XX w. W lessowej skarpie zachowały się też ślady po rozebranym tunelu.

Badania georadarowe prowadzone na terenie kościoła gotyckiego uzupełniły dotychczasowe odkrycia. Obecnie w nawie głównej kościoła znajdują się historyczne krypty, częściowo przerobione na system grzewczy. W nawach bocznych kościoła dostępne są wejścia do krypt kolejno o długościach 7 i 10 metrów oraz 3 metrach wysokości. Badania georadarowe potwierdziły, że na terenie kościoła mamy znacznie więcej krypt, a zdaniem badaczy pierwotnie był to tunel przebiegający pod posadzką kościoła – łączył najstarszy budynek klasztorny od strony wschodniej (tzw. Zamek Generałów) z późniejszym, gotyckim budynkiem klasztornym od strony zachodniej (m.in. badania z 2010/2011 roku) oraz z wyjściem w kierunku miasta. Pierwotnie krypty w nawach bocznych musiały pełnić funkcje tuneli, a w późniejszym czasie zostały częściowo zamurowane i zapewne wykorzystywano je jako krypty.

Na podstawie badań georadarowych już na obecnym etapie badan można zrekonstruować położenie i przebieg tuneli w kościele. W najbliższym czasie złożony zostanie wniosek do konserwatora zabytków na odwierty w posadzce i za pomocą ruchomej kamery inspekcyjnej badacze zajrzą do jej środka.

Paweł Micyk

/opr. Krzysztof Capiga/

Tunel - budynek klasztorny, cześć drążona w lessie
Tunel – budynek klasztorny, cześć drążona w lessie